Opinia lek. med. Katarzyny Jańskiej

Opinia lekarza chorób wewnętrznych o Programie Przemian – lek. med. Katarzyny Jańskiej

Pani Doktor, Program Przemian kierowany jest do osób, które borykają się z nadwagą lub otyłością. Co oznaczają te pojęcia? Czym różni się nadwaga od otyłości?

Lek. med. Katarzyna Jańska: I nadwaga, i otyłość związane są z nadmiarem tkanki tłuszczowej w naszym organizmie. Różnica tak naprawdę polega na ilości. Do określenia, czy mamy jeszcze nadwagę, czy już otyłość, służy wskaźnik BMI. Jest specjalny wzór do jego obliczenia:

BMI = masa ciała (kg) / wzrost2 (m)

Wyniki interpretujemy w sposób następujący:

  • 18,5-25 to norma, czyli prawidłowy stan zdrowia i prawidłowa ilość tkanki tłuszczowej,

  • 25-30 to nadwaga,

  • powyżej 30 – otyłość.

Niektórzy rozróżniają jeszcze: otyłość drugiego stopnia (czyli BMI wynoszące 35-40) i otyłość zagrażającą życiu (BMI powyżej 40). To już jest bardzo poważny stan, którym naprawdę trzeba się zająć i rozpocząć leczenie.

Jakie są najczęstsze przyczyny nadmiernej masy ciała?

K.J.: Z mojej obserwacji, jako lekarza rodzinnego, w przypadku 80-85% pacjentów główne przyczyny to nadmierna podaż kalorii oraz niska aktywność fizyczna lub jej brak. Osoby te jedzą za dużo i niezdrowo – z różnych przyczyn.

Czy są choroby, które mogą powodować otyłość?

K.J.: Tak, niedoczynność tarczycy czy zaburzenia hormonalne kory nadnerczy, nadmierne wydzielanie sterydów. Trzeba wspomnieć o tym, że jest wiele chorób autoimmunologicznych, czyli polegających na autoagresji, które są leczone hormonami – i niestety te hormony też jako jedno z działań ubocznych powodują otyłość.

Jaki jest związek wagi i problemów hormonalnych? Czy problemy hormonalne są przyczyną nadwagi i otyłości, czy może odwrotnie: to zbyt duża masa ciała powoduje problemy z hormonami?

K.J.: To jest trochę błędne koło. Nadmiar tkanki tłuszczowej zaburza gospodarkę hormonalną oraz sprzyja stanom zapalnym. Przyczynia się do powstania problemów hormonalnych oraz chorób autoimmunologicznych. Jedna choroba wywołuje drugą, często są one ze sobą powiązane. Skutki tych chorób leczone są za pomocą leków, których skutkiem ubocznym może być… tycie. I koło się zamyka.

Czyli, redukując wagę, możemy wpłynąć na ogólny stan zdrowia, zatrzymać lub spowolnić rozwój chorób, uruchomić procesy naprawcze?

K.J.: Niestety często zły stan zdrowia, postępujące choroby, konieczność przyjmowania dużej liczby leków są „nożem na gardle”, który sprawia, że bierzemy się za siebie.

Pracuję jako lekarz dosyć długi czas. Pamiętam dwóch pacjentów, dwóch mężczyzn, którzy przyszli na badania kontrolne i na badania profilaktyczne. I u jednego, i u drugiego wyszły: nadciśnienie, cukrzyca, hipercholesterolemia i dna moczanowa. Komplet. Obydwaj byli otyli. Kiedy zobaczyli listę leków, jaką ode mnie dostali, obaj pytali, co można zrobić, żeby tych leków nie brać. Moja odpowiedź była prosta: schudnąć. Zdecydowali, że dają sobie określony czas (jeden trzy miesiące, drugi pół roku) na redukcję wagi, i dokonali tego. Ich wyniki badań poprawiły się na tyle, że obyło się bez żadnych tabletek.

Jak pod względem medycznym poleca Pani przygotować się do procesu odchudzania? Jakiego lekarza lub lekarzy odwiedzić? Jakie badania wykonać?

K.J.: Wystarczy pójść do lekarza rodzinnego (lekarza pierwszego kontaktu) i poprosić o rutynowe badania, czyli: mocz, morfologia, lipidogram, który zawiera wszystkie frakcje cholesterolu, cukier (czyli glukoza), próby wątrobowe i ewentualnie tarczyca, kwas moczowy. Kwas moczowy do określenia dny moczanowej.

Jeżeli poziom wyjściowy tych badań jest dobry, bo zdarzają się osoby, które mają znaczną nadwagę czy otyłość, a wyniki mają prawidłowe, to polecam badać się kontrolnie raz na pół roku.

Jeżeli mamy jakieś nieprawidłowości, to badania powinniśmy wykonywać raz na trzy miesiące. Jeżeli osiągniemy wyniki mieszczące się w normie, to wtedy co pół roku do roku. Nie ma potrzeby wykonywania badań częściej. Chyba że coś się dzieje, źle się czujemy, mamy jakieś objawy uboczne, jakieś dolegliwości. Wtedy trzeba to skontrolować.

Jeżeli chorujemy na chorobę przewlekłą, należy skonsultować się z lekarzem specjalistą.

Czy diabetycy mogą bezpiecznie korzystać z Programu Przemian?

K.J.: Tak, pamiętając o stałych pomiarach cukru, regularnych porach posiłków oraz o tym, by nie rozgotowywać produktów w zupach.

Dodajmy, że zasada Programu Przemian dotycząca picia wody z miodem przed snem nie dotyczy osób z cukrzycą, insulinoopornością czy stanem przedcukrzycowym. Czy są Pani zdaniem jakieś przeciwwskazania do odchudzania się z Programem Przemian?

K.J.: Z medycznego punktu widzenia nie ma żadnych. Nie ma jednostki chorobowej, która całkowicie uniemożliwiałaby jego realizację. Przeciwwskazaniem jest to, że ktoś zup nie lubi.

Program Przemian nie jest dietą, jest holistycznym programem odchudzania. Zakłada nie tylko wprowadzenie nowej kultury żywieniowej opartej na zupach, ale też pracę nad psychiką osoby odchudzającej się, czego skutkiem są pozytywne zmiany w różnych aspektach życia. Co sądzi Pani na temat tej idei?

K.J.: Stres ma wpływ nie tylko na otyłość, ale także na pojawianie się i rozwój wielu chorób. Program Przemian to praca nie tylko z ciałem, ale też z psychiką: uczy zdrowego odżywiania, higienicznego, regularnego trybu życia, wprowadza pozytywne nastawienie i spokój. Te wszystkie elementy wpływają na siebie nawzajem i mają odzwierciedlenie w naszej wadze.

Królową Programu Przemian jest zupa, a w zasadzie różnorodne zupy ugotowane we właściwy sposób, z dobrze zbilansowanych, zdrowych składników. Jakie korzyści dla naszego organizmu niesie jedzenie takich zup?

K.J.: Zupy są:

  • źródłem niezbędnych substancji odżywczych,

  • źródłem wody – nawadniają nas,

  • są lekkostrawne, nie obciążają układu trawienia,

  • oczyszczają jelita, odśluzowują je, co sprawia, że znacznie wzrasta wchłanianie składników odżywczych,

  • oczyszczają cały organizm z toksyn.

Program Przemian składa się z 4 etapów. Drugi z nich to aktywna redukcja wagi – na tym etapie jemy wyłącznie zupy, porcję owoców i kefir oraz dbamy o prawidłowe nawodnienie organizmu. Czy jedzenie głównie zup jest zdrowe i bezpieczne dla organizmu? Jak długo można jeść same zupy?

K.J.: Jeżeli zupy są pełnowartościowe, a takie są zupy ugotowane zgodnie z zasadami i przepisami Programu Przemian, to można odżywiać się tak nawet cały czas. Wiem jednak, że nie na tym polega Program Przemian, ten rodzaj żywienia dotyczy tylko drugiego etapu. Spokojnie można go realizować nawet przez kilka miesięcy.

Trzeci etap Programu Przemian to etap stabilizacji. Wprowadzamy w nim posiłki stałe, zwiększa się więc kaloryczność przyjmowanych posiłków. Mimo to na tym etapie wiele osób (jeśli chce) może nadal chudnąć. Jak to się dzieje?

K.J.: Powody są dwa:

  1. Na drugim etapie zapewniamy naszemu organizmowi stabilizację: nie dopuszczamy do uczucia głodu i dostarczamy dobre jakościowo posiłki, zaspokajające potrzeby organizmu. Sprawia to, że organizm nie gromadzi już zapasów, a czerpie z tych, które ma.

  2. Drugi etap to także czas wprowadzania aktywności fizycznej – wraz z utratą kilogramów nasza wydajność wzrasta, w związku z czym chętniej ćwiczymy, staje się to naszym nawykiem. Ruch sprawia, że spalamy kalorie.

Wiele osób zastanawia się, dlaczego na drugim etapie Programu Przemian nie jemy surowych warzyw – wprowadzamy je dopiero na trzecim etapie. Co sądzi Pani na ten temat?

K.J.: Warzywa są bardziej ciężkostrawne niż owoce, zawierają mniej wody. Owoce z kolei nie tylko dostarczają błonnik, witaminy, mikro- i makroelementy, ale i cukier – zaspokajają więc potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego. Tak że ich obecność w Programie Przemian jest jak najbardziej uzasadniona.

Bywa, że osoby, które rozpoczynają odchudzanie z Programem Przemian, skarżą się na dolegliwości takie jak:

  • bóle głowy,

  • częste wypróżnianie się, biegunka,

  • zaparcia,

  • częste oddawanie moczu.

O czym one świadczą i jak im przeciwdziałać?

K.J.: Objawy te, choć nieprzyjemne, są naturalne i pożądane, ponieważ świadczą o procesie oczyszczania się organizmu z toksyn, złogów i zatrzymanej wody.

Częste oddawanie moczu jest wynikiem dbania o prawidłowe nawodnienie oraz częstego jedzenia zup, z którymi również dostarczamy wodę. Dzięki temu pobudzamy nerki do pracy, oczyszczamy organizm oraz uwalniamy wodę zatrzymaną w naszym organizmie.

Biegunka to objaw oczyszczania się jelit oraz skutek jedzenia lekkostrawnych potraw i zwiększonego nawodnienia.

Zaparcia z kolei świadczyć mogą o większym zapotrzebowaniu organizmu na płyny.

Bóle głowy mogą natomiast być reakcją na ograniczenie ilości cukru.

Zdarza się niekiedy, że osoba stosująca Program Przemian ma problem z wypadającymi włosami. Co sądzi Pani na ten temat?

K.J.: Może to być przypadek – dwa razy do roku, w czasie tzw. przesilenia jesiennego i wiosennego, nasz organizm może być osłabiony, co skutkować może wypadaniem włosów. Polecam wtedy zwrócić uwagę na różnorodność i odpowiednią liczbę spożywanych posiłków.

Jeżeli dolegliwość ta jest bardzo nasilona lub nie mija, należy udać się do lekarza pierwszego kontaktu, a następnie (jeśli jest taka potrzeba) do specjalisty.

Wśród fanów Zupomanii® przeważają kobiety. Nic więc dziwnego, że częstym pytaniem jest to, czy można stosować Program Przemian, starając się o dziecko i będąc w ciąży. Można?

K.J.: Redukcja wagi, zdrowe, regularne jedzenie, prawidłowe odżywienie organizmu, czyli to, z czym mamy do czynienia w Programie Przemian, pozytywnie wpływa na stan zdrowia, gospodarkę hormonalną, a co za tym idzie – również na płodność.

W ciąży można spokojnie i bezpiecznie „zupkować”: zupy ugotowane i stosowane zgodnie z zasadami Programu Przemian są pełnowartościowe – dostarczają składniki odżywcze niezbędne zarówno dla mamy, jak i dziecka. Należy też pamiętać, aby co miesiąc robić badania lekarskie i monitorować stan zdrowia.

Czy można stosować Program Przemian, karmiąc dziecko piersią, i czy ten sposób żywienia matki jest zdrowy dla obojga?

K.J.: Nie ma przeciwwskazań. Należy jednak obserwować dziecko, sprawdzać, jak reaguje na poszczególne produkty, i w zależności od tego modyfikować skład zup.

W zupach unikać należy ostrych przypraw, w codziennej porcji owoców – cytrusów.

W razie wątpliwości najlepiej skonsultować się z lekarzem pediatrą.

Jak wiek wpływa na proces odchudzania?

K.J.: Po 40 roku życia nasz metabolizm zwalnia, w związku z tym musimy włożyć więcej pracy w swoje odchudzanie, wykazać się większą cierpliwością i zaakceptować, że tempo, w którym chudniemy, to najlepsze tempo dla naszego organizmu.

W przypadku starszych osób kluczowe jest zachowanie zdrowia i dobrej kondycji – wszystko to opóźnia procesy starzenia.

Czy z żywienia opartego w znacznej mierze na zupach korzystać mogą osoby z dolegliwościami żołądkowymi, takimi jak np. wrzody, nadkwasota?

K.J.: W przypadku tych osób zupa – jako danie gotowane, lekkostrawne – jest wręcz wskazana. Produkty stałe, szczególnie te poddane obróbce termicznej takiej jak smażenie, wędzenie, grillowanie, są bardziej ciężkostrawne i działają podrażniająco.

Cechą Programu Przemian jest to, że można go modyfikować w zależności od potrzeb – także tych zdrowotnych. Jakie ma Pani rady dla osób z poszczególnymi schorzeniami?

K.J.:

  • Wysoki cholesterol, problemy z układem krążenia: ostrożne stosowanie tłuszczów zwierzęcych.

  • Problemy cukrzycowe: pomiar cukru, regularne pory posiłków, nierozgotowywanie zup.

  • Choroby tarczycy, Hashimoto: u niektórych pacjentów wskazane jest ograniczenie lub wykluczenie glutenu i laktozy.

  • Dna moczanowa: ograniczenie śledzi, warzyw strączkowych.

Dziękuję za rozmowę!

————–

Powyższe porady nie mogą zastępować osobistej konsultacji lekarskiej. Potrzeby żywieniowe poszczególnych osób są różne i zależą od wieku, płci, stanu zdrowia i stylu życia.

Powyższy materiał ma jedynie charakter informacyjny.

-40kg
bez efektu
jo-jo